Imbirowe na maśle (0.26kg)
Torty bezowe przygotowujemy wyłącznie w formie jednopiętrowej.
Wpisz ilość gości, a w polu sugerowana waga pojawi się odpowiednia wartość.
Sugerowana waga na osobę dorosła to 0,15kg, a na dziecko 0,10kg.
Minimalna waga tortu okolicznościowego to 2kg.
Minimalna waga tortu tradycyjnego to 1kg.
Proszę pamiętać, że wszystkie torty u nas są ręcznie robione dlatego mamy 20% tolerancji w wadze.
Cena: 25.14 zł
Opis
Imbirowe ciastka na maśle z warszawskiej cukierni Cieślikowski
Zanim człowiek zdąży spróbować, zapach już robi swoje. Ciepły, korzenny, z wyraźną nutą masła i tym charakterystycznym, imbirowym ciepłem, które kojarzy się z czymś kojącym i bliskim. Ciastka imbirowe na maśle z Cukierni Cieślikowski zaczynają działać właśnie w ten sposób, od aromatu, który zatrzymuje uwagę i sprawia, że ręka sięga po ciastko zanim jeszcze podjęto jakąkolwiek świadomą decyzję.
To wypiek, który nie potrzebuje efektownej dekoracji ani skomplikowanego składu. Masło, mąka, imbir i odrobina cukru. Składniki, które każdy zna, i które w rękach doświadczonego cukiernika dają efekt trudny do osiągnięcia bez lat praktyki. Kruche, maślane, z imbirowym ciepłem, które prowadzi smak od pierwszego kęsa do ostatniego. Taki, przy którym po jednym ciastku sięga się po drugie bez zastanowienia.
Prawdziwe masło które buduje smak od podstaw
W ciastku kruchym masło jest wszystkim. To ono odpowiada za kruchość, za aromat i za tę charakterystyczną, delikatnie maślaną nutę, która jest pierwszą rzeczą, którą człowiek czuje przy próbowaniu dobrego krucha. W imbirowych ciastkach z Cukierni Cieślikowski masło jest wysokiej jakości i jest go odpowiednio dużo. Nie jest zastępowane margaryną ani tłuszczem roślinnym, bo wiemy, że smak takich zamienników jest natychmiast wyczuwalny i zawsze na niekorzyść ciastka.
Właściwa ilość masła daje ciastku tę charakterystyczną strukturę, zwartą, ale jednocześnie delikatną, która miękko ustępuje pod lekkim naciskiem zębów i rozpływa się w ustach bez żadnego oporu. Nie suche, nie twarde, nie kruszy się bezładnie w dłoniach. Odpada tak, jak powinno odpędzać dobre kruche ciasto, z krótkim, cichym trzaskiem i z pełną, maślaną nutą, która pojawia się natychmiast po pierwszym kęsie i zostaje przez chwilę, zanim ustąpi miejsca imbirowi.
To właśnie ta kolejność jest ważna. Masło jest pierwsze i ustawia scenę. Imbir przychodzi za nim i prowadzi smak dalej. Razem tworzą kompozycję, która jest prosta w opisie i złożona w doświadczeniu.
Imbir który rozgrzewa bez agresji
Imbir w tym ciastku jest obecny wyraźnie, ale nie dominuje. Pojawia się na podniebieniu stopniowo, po maślanym wstępie, i prowadzi smak przez ciepłe, korzenne zakończenie, które zostaje jeszcze kilka sekund po przełknięciu. To właśnie ten finisz sprawia, że ciastko jest niezapomniane. Nie sam smak ciasta, nie sama chrupkość, ale to ciepło, które zostaje i które kojarzy się z czymś kojącym i przyjemnym.
Naturalne ciepło imbiru nie jest tu ostrością, która mogłaby kogoś zaskoczyć nieprzyjemnie. Jest łagodne i stopniowe, na tyle wyraźne, żeby ciastko miało charakter, i na tyle spokojne, żeby nie odstraszać osób, które imbiru normalnie unikają. Wiele osób, które twierdzą, że nie przepada za imbirem, po spróbowaniu tych ciastek zmienia zdanie. Bo imbir użyty z wyczuciem smakuje inaczej niż imbir użyty bez umiaru.
Ta elegancja w dawkowaniu korzennego aromatu to efekt wieloletniego dopracowywania receptury. Proporcja imbiru do pozostałych składników jest tu bardzo konkretna i nieprzypadkowa. Za mało i ciastko jest zwykłym maślanym ciasteczkiem bez charakteru. Za dużo i imbir przykrywa wszystko inne. Właściwa ilość daje efekt, przy którym każdy ze składników mówi swoją kwestię i żaden nie przeszkadza pozostałym.
Kruche ciastko które pęka z odpowiednim dźwiękiem
Tekstura dobrego kruchego ciastka to coś, o czym trudno mówić bez bezpośredniego doświadczenia, ale można spróbować. Przy przełamywaniu słychać cichy, krótki trzask, suchy i wyraźny, który zapowiada to, co nastąpi za chwilę. Ciastko nie uginasz się pod palcami, nie jest miękkie ani plastyczne. Jest zwarte i pewne siebie, a dopiero pod odpowiednim naciskiem odpuszcza i pęka równo, bez rozpadania się w nieregularne okruszki.
W ustach ta sama chrupkość natychmiast ustępuje miejsca miękkości, bo masło przy kontakcie z ciepłem ciała topnieje i zmienia strukturę ciasta z chrupiącej na aksamitną. To przejście, od chrupkości do miękkości, w ułamku sekundy, jest jednym z najbardziej charakterystycznych doznań przy jedzeniu dobrego krucha i jednym z powodów, dla których sięga się po następne zanim skończone zostało poprzednie.
Nasze imbirowe ciastka nie są suche. Dbamy o to, żeby wilgotność masła była zachowana i żeby ciastko rozpływało się w ustach bez uczucia, że trzeba popijać. To szczegół, który przy kruchych ciastkach jest trudny do osiągnięcia, bo zbyt kruche stają się suche i pylące, a zbyt wilgotne tracą chrupkość. Właściwy balans jest efektem precyzyjnych proporcji i dokładnego czasu pieczenia.
Przy kawie, przy herbacie i nie tylko
Imbirowe ciastka na maśle to wypiek, który dobrze smakuje w wielu kontekstach, ale przy kawie i przy herbacie smakuje szczególnie dobrze. Ciepło imbiru i ciepło napoju wzajemnie się podkreślają i tworzą zestawienie, przy którym czas przerwy kawowej naturalnie się wydłuża. Przy espresso korzenny finisz imbiru i goryczka kawy działają razem w sposób, który jest bardzo satysfakcjonujący. Przy herbacie, szczególnie czarnej lub korzennej, ciastko smakuje jakby było jej naturalnym przedłużeniem.
Dobrze komponują się też z kakao i z ciepłym mlekiem, co sprawia, że są ciastkiem dla całej rodziny, nie tylko dla dorosłych. Dzieci lubią je za słodycz i za maślaną miękkość. Dorośli cenią imbir i subtelność smaku. Trudno o produkt, który trafia do obu grup jednocześnie z taką samą skutecznością.
Jako upominek paczka imbirowych ciastek na maśle sprawdza się bardzo dobrze. To coś, co można wręczyć bez okazji i co zawsze jest dobrze przyjęte, szczególnie przez osoby, które cenią sobie jakość i które wiedzą, że dobre kruche ciastko to nie jest coś, co kupuje się wszędzie.
Ręcznie formowane w pracowni każdego dnia
Ciastka imbirowe na maśle przygotowujemy w naszej pracowni, bez gotowych mieszanek i bez skrótów w procesie. Masło jest prawdziwe. Imbir jest naturalny. Proporcje są przestrzegane przy każdej partii, bo wiemy, że powtarzalność smaku jest dla klientów równie ważna jak sam smak. Ktoś, kto kupił te ciastka tydzień temu i wróci po nie dziś, powinien dostać dokładnie to samo doświadczenie.
Każde ciastko jest formowane ręcznie, co sprawia, że żadne nie jest idealnie identyczne z poprzednim. Kształty są podobne, ale nie identyczne. Krawędzie są lekko nieregularne. To cechy ręcznej pracy, które odróżniają rzemieślniczy wypiek od produktu przemysłowego i które dla wielu klientów są właśnie tym, co sprawia, że te ciastka są atrakcyjne.
Przechowywane w suchym miejscu, w zamkniętym opakowaniu, zachowują chrupkość przez kilka dni. Najlepiej smakują świeże, ale ich zwarta, maślana struktura sprawia, że nie tracą jakości tak szybko jak delikatniejsze wypieki. To praktyczna zaleta przy zakupie większej paczki na zapas lub na poczęstunek dla gości.
Imbirowe ciastka na maśle do odbioru i na zamówienie w Warszawie
Ciastka dostępne są we wszystkich lokalach Cukierni Cieślikowski w Warszawie, do odbioru osobistego lub z dostawą na terenie miasta. Można je kupić stacjonarnie lub zamówić przez sklep internetowy, co jest szczególnie wygodne przy większych zamówieniach na firmowe poczęstunki lub jako upominki dla klientów i współpracowników.
Masło, imbir i rzemieślnicza precyzja. Trzy rzeczy, które razem tworzą ciastko, przy którym trudno poprzestać na jednym, i do którego wraca się regularnie, bo ten korzenny, ciepły smak z maślanym finiszem jest dokładnie tym rodzajem prostej przyjemności, którego szuka się przy każdej przerwie kawowej.
Złóż zamówienie online lub odwiedź jeden z naszych lokali w Warszawie i sprawdź, czy imbirowe ciastka na maśle z Cukierni Cieślikowski nie staną się Twoją stałą pozycją przy porannej kawie.
Opinie
Zamówiłam tort na urodziny męża i szczerze mówiąc - nie spodziewałam się AŻ takiego poziomu! Gdy otworzyliśmy pudełko, wszyscy goście dosłownie zamilkli. Nie dość, że pięknie wyglądał, to smak... Boże, ten krem! Lekki, delikatny, a biszkopt wilgotny i puszyste. Mąż powiedział, że to najlepszy tort jaki jadł w życiu. Już wiem gdzie będę zamawiać na każdą okazję. Zdecydowanie POLECAM!!!
Marta, 34 lataKupiłem pączki w drodze do domu, bo akurat przechodziłem obok. Nie mogę się nadziwić - takich pączków nie jadłem chyba od czasów mojego dzieciństwa. Prawdziwe, pulchne, z różą która smakuje jak róża, a nie jak chemia. Cena może trochę wyższa niż w dyskoncie, ale jakość nieporównywalna. Warto zapłacić za produkt robiony jak dawniej. Teraz wiem gdzie kupować na tłusty czwartek.
Janusz K.OMG! Dziewczyny, muszę Wam powiedzieć o tym miejscu! Zamówiłam na baby shower tort i mini desery i to była HIT imprezy :) Goście pytali skąd to jest, robiłam zdjęcia, wstawiałam na Insta i dostaję wiadomości "gdzie to kupiłaś?!". Obsługa super pomocna, doradziła co wybrać, wszystko na czas. Najważniejsze - smakowało BOSKO. Serio, nie żałujcie kasy na tanie zamienniki, tu dostajesz quality za które warto zapłacić :)
Asia_WarsawOd lat kupuję tu ciasta na święta i rodzinne uroczystości. To cukiernia, której można zaufać - zawsze ten sam wysoki standard, zawsze świeże produkty, zawsze ten autentyczny, domowy smak. Nie gonią za nowymi trendami, tylko robią to co potrafią najlepiej - tradycyjne wypieki według sprawdzonych receptur. Moja mama, która pamięta smaki np. WZ bez stabilizatorów, mówi że to jak u jej babci. Dla mnie to najlepsza rekomendacja.
Krzysztof, stały klientWzięliśmy tort weselny z Cieślikowskiego i było to jedna z najlepszych decyzji podczas organizacji ślubu! Wcześniej byliśmy na degustacji (polecamy!) i od razu wiedzieliśmy że TO TO. W dniu wesela goście się zachwycali - wielu mówiło, że pierwszy raz jedzą tort weselny, który naprawdę smakuje, a nie tylko ładnie wygląda ;) Do tego przetrwał całą imprezę w idealnym stanie mimo upału. Dziękujemy za profesjonalizm i pyszności! Już planujemy zamówić rocznicowy.
Paulina + Tomek
