Mini eklerki
Torty bezowe przygotowujemy wyłącznie w formie jednopiętrowej.
Wpisz ilość gości, a w polu sugerowana waga pojawi się odpowiednia wartość.
Sugerowana waga na osobę dorosła to 0,15kg, a na dziecko 0,10kg.
Minimalna waga tortu okolicznościowego to 2kg.
Minimalna waga tortu tradycyjnego to 1kg.
Proszę pamiętać, że wszystkie torty u nas są ręcznie robione dlatego mamy 20% tolerancji w wadze.
Cena: 110.00 zł
Opis
Mini eklerki z wanilią i karmelem z cukierni Cieślikowski
Ekler to jeden z tych deserów, przy których miniaturowa forma działa na korzyść, a nie na niekorzyść. Mały ekler oznacza, że można zjeść go w dwóch kęsach i od razu sięgnąć po kolejny, bez tego wrażenia, że się przesadziło. I właśnie tak to zwykle wygląda przy talerzu z mini eklerkami z Cukierni Cieślikowski. Jeden znika szybko i naturalnie, drugi jeszcze szybciej, i zanim ktokolwiek zdąży policzyć, talerz jest znacznie lżejszy niż na początku.
To wypiek, który łączy trzy rzeczy trudne do osiągnięcia jednocześnie. Chrupiące ciasto parzone, które jest lekkie i puste w środku. Aksamitna bita śmietana z prawdziwą wanilią z Madagaskaru, która wypełnia każdy eklerek po brzegi. I karmelowy lukier, przygotowywany od podstaw, który zastyga na wierzchu w lśniącą, bursztynową taflę. Każdy z tych elementów jest dobry osobno. Razem tworzą coś, co trudno opisać lepiej niż przez zjedzenie.
Ciasto parzone które puchnie w piekarniku
Ciasto do eklerków to pâte à choux, klasyczne ciasto parzone, którego przygotowanie zaczyna się na ogniu, a nie w misce. Mąkę zaparza się z gorącą wodą, mlekiem i masłem, co zmienia strukturę skrobi i sprawia, że masa staje się gęsta i kleista w sposób, który nie ma odpowiednika w żadnym innym rodzaju ciasta. Do tak przygotowanej, gorącej masy dodaje się stopniowo jajka, ucierając do uzyskania gładkiej, błyszczącej konsystencji, która spływa z łyżki w charakterystyczny, powolny sposób.
W piekarniku dzieje się to, co sprawia, że ciasto parzone jest tak wyjątkowe. Woda uwięziona w masie paruje gwałtownie pod wpływem temperatury i unosi ciasto od środka, tworząc dużą, pustą przestrzeń w każdym eklerku. Zewnętrzna skorupka zastyga i brązowieje, stając się cienka i chrupiąca. Wnętrze pozostaje prawie puste, gotowe przyjąć nadzienie.
Mini eklerki są w tym trudniejsze od klasycznych, bo mała forma wymaga jeszcze większej precyzji przy szprycowaniu i jeszcze dokładniejszej kontroli temperatury podczas pieczenia. Zbyt gorący piec i eklerki się opalą zanim wyrosną. Zbyt chłodny i nie urośną wystarczająco i będą zbite w środku zamiast puste. Właściwa temperatura i właściwy czas to wiedza, która przychodzi z doświadczeniem i której nie da się skrócić.
Wanilia z Madagaskaru i bita śmietana z prawdziwej śmietanki
Nadzienie do eklerków przygotowujemy ze świeżej śmietanki 36%, ubitej ręcznie w naszej pracowni. Żadnych proszków kremowych, żadnych stabilizatorów, żadnych gotowych baz, które oszczędzają czas kosztem smaku. Śmietana jest gęsta, aksamitna i delikatnie słodka, dokładnie na tyle, żeby wanilia mogła wybrzmieć w pełni.
Wanilię, której używamy, sprowadzamy z Madagaskaru i stosujemy w formie naturalnej, z całych lasek, z których ręcznie wydobywamy czarne ziarenka. Te ziarenka są widoczne w kremie jako drobne, ciemne kropeczki, które są od razu rozpoznawalnym dowodem na to, że to prawdziwa wanilia, a nie aromat z butelki. Różnica w smaku jest wyraźna i natychmiast wyczuwalna. Naturalny ekstrakt waniliowy z Madagaskaru jest głęboki, kwiatowy i lekko egzotyczny. Syntetyczny aromat waniliowy jest jednostajny i mdły przy porównaniu. Właśnie dlatego używamy tego pierwszego, mimo że jest droższy i bardziej pracochłonny w użyciu.
Krem jest lekki i zwiewny, ale na tyle stabilny, żeby eklerki trzymały formę przez kilka godzin po napełnieniu. Wanilia prowadzi smak spokojnie i pewnie, śmietana otacza podniebienie miękko i równomiernie. Razem tworzą nadzienie, które jest dokładnie tak dobre, jak powinno być w eklerku z prawdziwej cukierni.
Karmelowy lukier robiony od podstaw
Na wierzchu każdego eklerka zastyga lukier karmelowy, przygotowywany w naszej pracowni od podstaw, za każdym razem od nowa. Zaczyna się od powolnego karmelizowania cukru na suchej patelni, bez wody, bez mieszania, z cierpliwością, bo karmel wymaga czasu i uwagi, a pośpiech przy nim kończy się zawsze tak samo, gorzkim, przypalonym efektem zamiast złocistego aromatu.
Właściwy karmel ma głęboki, bursztynowy kolor i bogaty, lekko orzechowy smak z nutą goryczy, która jest elegancka, a nie nieprzyjemna. To ta goryczka odróżnia dobry karmel od mdłego, przesłodzonego syropu i sprawia, że lukier na eklerku jest złożony smakowo, a nie jednostajnie słodki. Gorący karmel łączy się z pozostałymi składnikami lukru do uzyskania konsystencji, która trzyma się powierzchni ciasta i zastyga w lśniącą, gładką taflę.
Każdy eklerek jest zanurzany w lukrze ręcznie, co wymaga szybkości i wprawy, bo karmelowy lukier zastyga w niskiej temperaturze bardzo szybko. Ta ręczna praca sprawia, że każdy eklerek wygląda trochę inaczej i każdy nosi w sobie ślad pracy cukiernika, który go wykańczał. Niektóre mają lukier trochę grubszy, inne cieńszy, u jednych brzegi są bardziej regularne, u innych mniej. To naturalne różnice wypieku rzemieślniczego i właśnie one są dowodem na to, że stoi za nimi człowiek, a nie maszyna.
Deser który nie wymaga okazji
Mini eklerki to jeden z tych deserów, które pasują do bardzo różnych momentów, i właśnie to sprawia, że są takie przydatne. Na eleganckim przyjęciu wyglądają profesjonalnie i efektownie, złocista tafla karmelu i staranne wykończenie mówią same za siebie bez potrzeby żadnego tłumaczenia. Na firmowym spotkaniu przy kawie zastępują standardowe ciastka w sposób, który goście natychmiast zauważają i doceniają. Na urodzinach dziecka są porcjowane i poręczne, co jest praktyczną zaletą przy dużej liczbie gości.
Przy kawie mini eklerki smakują wyjątkowo, bo karmelowy lukier i goryczka kawy współgrają ze sobą w sposób bardzo naturalny, a waniliowy krem łagodzi całość i nadaje jej kremowego charakteru. Przy herbacie są delikatniejsze i bardziej spokojne w smaku. Można je też podawać jako element słodkiego stołu, gdzie ich miniaturowa forma pozwala na atrakcyjne ułożenie i sprawia, że goście mogą sięgnąć po kilka bez poczucia, że to za dużo.
Ich forma jest szczególnie wygodna przy większych spotkaniach, bo nie wymagają talerzy ani sztućców. Jeden eklerek to dwa kęsy, które można zjeść stojąc przy bufecie z kieliszkiem wina lub prosecco w drugiej ręce. To praktyczny szczegół, który przy bankietach ma duże znaczenie.
Świeże i napełniane tego samego dnia
Eklerki przygotowujemy i napełniamy w naszej pracowni tego samego dnia, w którym trafiają do sprzedaży. Ciasto parzone po napełnieniu kremem traci chrupkość skórki z czasem, bo wilgoć z nadzienia przenika do ciasta. Eklerek świeży ma idealnie chrupiącą skorupkę i aksamitne, zwiewne wnętrze. Eklerek następnego dnia jest wciąż dobry w smaku, ale mniej wyrazisty w teksturze. Właśnie dlatego stawiamy na świeżość i napełniamy każdą partię na bieżąco, a nie z dużym wyprzedzeniem.
Na życzenie przygotowujemy eklerki na zamówienie na konkretną datę, co sprawdza się przy przyjęciach, bankietach i weselach, gdzie liczy się zarówno jakość, jak i logistyka. Warto skontaktować się z nami wcześniej, żeby zaplanować zamówienie i mieć pewność, że świeże eklerki będą gotowe dokładnie wtedy, kiedy są potrzebne.
Mini eklerki do odbioru i na zamówienie w Warszawie
Eklerki dostępne są we wszystkich lokalach Cukierni Cieślikowski w Warszawie, do odbioru osobistego lub z dostawą na terenie miasta. Można je zamówić stacjonarnie lub przez sklep internetowy, a przy większych zamówieniach na przyjęcia i bankiety najlepiej skontaktować się z nami z wyprzedzeniem, żeby zaplanować odpowiednią liczbę sztuk i termin odbioru.
Chrupiące ciasto parzone, bita śmietana z wanilią z Madagaskaru i karmelowy lukier robiony od podstaw. Trzy elementy, które razem tworzą eklerek, przy którym poprzestanie na jednym wymaga naprawdę silnego postanowienia.
Zajrzyj do jednego z naszych lokali w Warszawie lub zamów przez sklep internetowy i sprawdź, ile mini eklerków z Cukierni Cieślikowski znika z talerza zanim ktokolwiek zdąży zapytać, skąd pochodzą.
Opinie
Zamówiłam tort na urodziny męża i szczerze mówiąc - nie spodziewałam się AŻ takiego poziomu! Gdy otworzyliśmy pudełko, wszyscy goście dosłownie zamilkli. Nie dość, że pięknie wyglądał, to smak... Boże, ten krem! Lekki, delikatny, a biszkopt wilgotny i puszyste. Mąż powiedział, że to najlepszy tort jaki jadł w życiu. Już wiem gdzie będę zamawiać na każdą okazję. Zdecydowanie POLECAM!!!
Marta, 34 lataKupiłem pączki w drodze do domu, bo akurat przechodziłem obok. Nie mogę się nadziwić - takich pączków nie jadłem chyba od czasów mojego dzieciństwa. Prawdziwe, pulchne, z różą która smakuje jak róża, a nie jak chemia. Cena może trochę wyższa niż w dyskoncie, ale jakość nieporównywalna. Warto zapłacić za produkt robiony jak dawniej. Teraz wiem gdzie kupować na tłusty czwartek.
Janusz K.OMG! Dziewczyny, muszę Wam powiedzieć o tym miejscu! Zamówiłam na baby shower tort i mini desery i to była HIT imprezy :) Goście pytali skąd to jest, robiłam zdjęcia, wstawiałam na Insta i dostaję wiadomości "gdzie to kupiłaś?!". Obsługa super pomocna, doradziła co wybrać, wszystko na czas. Najważniejsze - smakowało BOSKO. Serio, nie żałujcie kasy na tanie zamienniki, tu dostajesz quality za które warto zapłacić :)
Asia_WarsawOd lat kupuję tu ciasta na święta i rodzinne uroczystości. To cukiernia, której można zaufać - zawsze ten sam wysoki standard, zawsze świeże produkty, zawsze ten autentyczny, domowy smak. Nie gonią za nowymi trendami, tylko robią to co potrafią najlepiej - tradycyjne wypieki według sprawdzonych receptur. Moja mama, która pamięta smaki np. WZ bez stabilizatorów, mówi że to jak u jej babci. Dla mnie to najlepsza rekomendacja.
Krzysztof, stały klientWzięliśmy tort weselny z Cieślikowskiego i było to jedna z najlepszych decyzji podczas organizacji ślubu! Wcześniej byliśmy na degustacji (polecamy!) i od razu wiedzieliśmy że TO TO. W dniu wesela goście się zachwycali - wielu mówiło, że pierwszy raz jedzą tort weselny, który naprawdę smakuje, a nie tylko ładnie wygląda ;) Do tego przetrwał całą imprezę w idealnym stanie mimo upału. Dziękujemy za profesjonalizm i pyszności! Już planujemy zamówić rocznicowy.
Paulina + Tomek

